Stosiki

niedziela, 08 września 2013

Ostatnie nabytki książkowe - jak widać wydawnictwo Czarne wiedzie prym:

- Zaklinacz lwów i Sekrety ptaków - to te moje przyrodnicze zainteresowania, dopadłam za pół ceny w Empiku,

- Georgialiki - jak wyżej, pięknie wydana, zobaczymy, czy treść też równie piękna,

- Przez drogi i bezdroża - Padma narobiła mi smaku na tę książkę, a w bibliotece jak jej nie było, tak jej nie było (pewnie jak już ją kupiłam, to się pojawi), więc się zniecierpliwiłam,

- Futbol jest okrutny - i od kulis musi być też ciekawy,

- Dostatek - podobno wyśmienity, ale trochę się obawiam, czy zdołam strawić tę książkę, zobaczymy...

- Hrabina - tę książkę wiedziałam, że muszę przeczytać, odkąd zobaczyłam ją w zapowiedziach

- Język bakławy - jeszcze jedna pozycja z empikowej wyprzedaży

- Wśród mangowych drzew - a to z wymiany :)

Powinnam dorzucić jeszcze Wytwórnię wód gazowanych, którą wyhaczyłam za całe 9,90 w Matrasie.

Jako że miejsca na półkach na nowe książki zaczyna znowu dramatycznie brakować, muszę zmobilizować się do czytania własnych nabytków, coby mogły pójść gdzieś w świat. Zachęcam do wymiany!

niedziela, 21 lipca 2013

No cóż, do mnie listonosze nie przynoszą darmowych egzemplarzy książek, ale i tak nie narzekam. Nawet wolę nie, bo co bym potem z tymi książkami zrobiła. Od czego jest biblioteka - piękny stosik biblioteczny (prawie), to jest to:

  • Michelle Moran „Córka Kleopatry”

  • Stella Duffy „Teodora”

  • Hilary Mantel „Na szafocie”

  • Adam Johnson „Syn zarządcy sierocińca”

  • Gellert Tamas „Mężczyzna z laserem”

  • Jeffrey Eugenides „Intryga małżeńska”

  • Jakub Szamałek „Kiedy Atena odwraca wzrok”

  • Joydeep Roy-Bhattacharya „Bajarz z Marrakeszu”

  • Greg Mortenson „Trzy filiżanki herbaty”

  • Katherine Howe „Zaginiona księga z Salem”

  • Zygmunt Miłoszewski „Bezcenny”

  • Paul Russel „Zmyślone życie Siergieja Nabokova”

czwartek, 25 kwietnia 2013

... jak kupować książki, to z GRUBEJ rury.

Nowości książkowe z ostatnich miesięcy. Starannie wybierane, bo staram się kupować tylko to, co naprawdę chcę mieć na półce. I to nie ze względów wizualnych. A wychodzi na to, że głównym kryterium wyboru była objętość - jak książka ma mniej niż 400 stron, to "nie ma u mnie szans". Dziwactwo.

środa, 13 marca 2013

Dawno nie było u mnie żadnego "stosiku", bo też wstrzymuję się z zakupem książek. Postanowiłam też mniej wypożyczać z biblioteki, właśnie po to, żeby przeczytać te książki, które pokupowałam w zeszłym roku, że nie wspomnę o e-bookach, których mam już tyle, że chyba starczy mi do końca życia. Jak się jednak jest zapisanym w trzech filiach, to zawsze coś się stamtąd wyniesie, no i efekt jest taki:

Może nie za dobrze widać, ale jakoś kolorowo jest w tym stosiku ("Szkarłatny płatek i biały", "Błękitny manuskrypt", "Dziewczyna w błękitnej sukience"). Skusiłam się też na Masłowską, zobaczymy, co z tego wyniknie.

środa, 15 sierpnia 2012

Dumnie prezentuję kolejną partię książek, którą przytachałam z biblioteki. Głównie nowości; wyglądają naprawdę interesująco, a szczególnie cieszę się na Amerykańskiego derwisza, no i że dopadłam biografię Ikera Casillasa. Mam nadzieję, że będę mogła je wszystkie pochwalić, bo jest mi już wstyd za to, że ostatnio tylko krytykowałam i pastwiłam się nad przeczytanymi lekturami.

sobota, 28 lipca 2012

Ostatnie zakupy z Arosa przyszły do mnie w tak wielkim pudle, że moich książek musiałam w nim szukać ;) A to tylko pięć książek, na które zrobiłam sobie apetyt:

- Kolumb. Historia nieznana - Manuela Rosy

- Światoholicy - Aleksandry i Jacka Pawlickich

- Japoński codziennik - Aleksandry Watanuki

- Corvus - Esther Woolfson

- Pasja wg. św. Hanki - Anny Janko

oraz Manuskrypt Jana Żeglarza Andrzeja Dudzińskiego od Isadory

czwartek, 05 lipca 2012

w Świecie Książki na sławetnej wyprzedaży i nie wiem, czy dobrze zrobiłam.

O ile Dom z pyłu i snów oraz Hotel słodko-gorzkich wspomnień chciałam przeczytać, a Supersmutna i prawdziwa historia miłosna zachwyciła mnie okładką,

to po cholerę mi ten Czerwony książę? Chyba tym razem wybierałam książki po okładce.

poniedziałek, 11 czerwca 2012

To na wytłumaczenie, czemu czytam książki tak jakby "od Sasa do lasa". Raz kryminał, raz filozofia, a raz typowe czytadło. Kiedy jednak się namierzy w bibliotece książkę, którą chce się przeczytać, zwłaszcza jeśli jest ona nowością, to trzeba brać. A kiedy już się wzięło trzeba przeczytać. Tak więc teraz znowu mam na półce nieco ekscentryczną mieszankę sportu, religii, zoologii oraz historii: jest i kolejna książka z serii Biosfera, a także świeżutka Altana Mary Nichols.

Swoją drogą dopadnięcie w bibliotece książki z mojej listy "do przeczytania" sprawia mi o wiele większą satysfakcję, niż jej proste zakupienie... Całe szczęście, że w moim mieście biblioteki są tak dobrze wyposażone. A jak jest u Was?

wtorek, 05 czerwca 2012

Tym razem zakupy w Prószyńskim, w tym Wiek cudów, pod wpływem lektury Pod nocnym niebem:

piątek, 25 maja 2012

Do 31 maja w księgarni wydawnictwa Znak trwa promocja - za zakup o wartości 99zł otrzymuje się dwie książki gratisowo. Postanowiłam z tej promocji skorzystać:

A to kupka "podróżnicza", którą zamawiałam z okazji Dnia książki, ale przewodnik po Tokio wg Murakamiego dotarł dopiero niedawno:

 
1 , 2
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Zakładki:
1.Moje ulubione blogi (nie tylko książkowe)
2.Przeczytane w 2013
3.Przeczytane w 2012
4.Przeczytane w 2010
5.Przeczytane w 2009
6.Przeczytane w 2008
7.Wymienię/sprzedam
8.Kontakt
Co czytać?