Blog > Komentarze do wpisu

Nieopowiedziana historia

Jeszcze jedna zaległa notka dotyczy Nieopowiedzianej historii Moniki Ali, którą przeczytałam jeszcze w sierpniu.

Co by było, gdyby naraz okazało się, że księżna Walii, Diana żyje... Że zmęczona nieustannym szumem wokół siebie postanowiła upozorować własną śmierć i zniknąć. W Nieopowiedzianej historii Diana, pod nowym imieniem Lydia mieszka gdzieś na amerykańskiej prowincji... Prowadzi zwyczajne życie, spotyka się ze zwyczajnymi ludźmi, choć ciągle dręczą ją dawne demony. Tęsknota za dziećmi, które "porzuciła" w zamian za wolność, niskie poczucie własnej wartości, strach przed zaufaniem komukolwiek, bo mogłoby to zagrozić jej nowej tożsamości. A nawet tęsknota za zainteresowaniem mediów i byciem w centrum uwagi... Lydia Moniki Ali jest osobą nieco niepewną siebie, niespecjalnie mądrą, może nawet zbyt zwyczajną. Jej egzystencja, rozmowy z przyjaciółkami, a nawet mężczyzną, z którym się spotyka, nie mają w sobie nic ciekawego. Autorka jakby chciała podkreślić szarość codzienności współdzielonej przez nas wszystkich. 

W powieści mamy jeszcze drugi głos, sekretarza Diany i to on w zasadzie opowiada co właściwie się wydarzyło i jak doszło do tego, że Diana zniknęła. Jego opowieść jest znacznie bardziej interesująca, ponieważ mamy w niej do czynienia z akcją, w przeciwieństwie do opowieści Lydii. Ali jednak i tu nie zagłębia się specjalnie w detale królewskiego życia, przyczyny tragedii, jaką stało się życie księżnej, wspomina o tym tylko mimochodem, poprzez monolog śmiertelnie chorego Lawrence'a. Jego śmierć stanowi - jak by się wydawało - zerwanie ostatniej nici łączącej Lydię z dawnym życiem. W tym momencie, w powieści zaczyna królować smętna codzienność, a księżna obdarta z całego blichtru okazuje się nie warta zainteresowania...

Być może na mój odbiór tej książki wpłynęły okoliczności, w jakich ją czytałam - niezbyt sprzyjające refleksji. Generalnie rzecz biorąc spodziewałam się czegoś ciekawszego. W Nieopowiedzianej historii nie odnalazłam ani akcji, ani napięcia, ani ciekawych osobowości, ani smaczków z życia księżnej Diany, ani nawet pozytywnego przesłania. Narracja jest bezbarwna. Moim zdaniem autorka zmarnowała ciekawy temat, tworząc powieść bez polotu.

Moja ocena: przeciętna obyczajówka, bez polotu

Monica Ali, Nieopowiedziana historia, Wyd. Zysk i S-ka, 2012

czwartek, 11 października 2012, joly_fh

Polecane wpisy

  • Światło między oceanami

    Wysepka na skraju dalekiej Australii. Miejsce, gdzie spotykają się Ocean Indyjski oraz Ocean Spokojny. Latarnia. Światło między oceanami. W to osamotnione miejs

  • Zaginiona księga z Salem

    Być może istnieje sporo książek traktujących o procesach czarownic w Salem, jednak ja jeszcze żadnej nie czytałam, dlatego Zaginiona księga z Salem była dla mn

  • Niewidzialna pani domu

    Jak to się dzieje, że 60-letnia była pielęgniarka nagle zaczyna pisać (wydawać) książki? Może przez całe życie czuła się sfrustrowana, niewidzialna? Tak jak boh

Co czytać?