Blog > Komentarze do wpisu

Zapach kwiatów kawy

Chyba ogarnęło mnie wakacyjne lenistwo, bo nie chce mi się pisać recenzji tej książki. Bo cóż tu pisać: Zapach kwiatów kawy to stary, dobry, poczciwy romans. Myślałam, że będzie tam coś więcej się działo, ale nie – wprawdzie jest wątek społeczny, niewolnictwo, ale kto by się przejmował, śledząc miłosne perypetie Vittorii i Leona. Czy oni się kochają, czy nienawidzą?  Wszystko dzieje się na brazylijskiej plantacji kawy oraz w Rio de Jaineiro. Szkoda, że autorka nie urozmaiciła jakoś losów głównych bohaterów. Chętnie też poczytałabym coś o kawie i procesie jej produkcji.

Zapach kwiatów kawy jest debiutancką powieścią Any Veloso, ale gdybym o tym nie wiedziała, w ogóle nie przyszłoby mi to do głowy. Jej książki dobrze mi się czyta, pomimo rozbudowanej warstwy opisowej - pisarka ma po prostu talent do opowiadania. Atrakcyjności dodaje tym historiom egzotyczna sceneria (Brazylia, Portugalia, Indie), co pozwala oderwać się od rzeczywistości i odprężyć umysł. Zapach kwiatów kawy to prawdziwie letnia, wakacyjna lektura.

Moja ocena: 4,5/6

Ana Veloso, Zapach kwiatów kawy, Wyd. Świat Książki, 2006

niedziela, 24 czerwca 2012, joly_fh

Polecane wpisy

  • Światło między oceanami

    Wysepka na skraju dalekiej Australii. Miejsce, gdzie spotykają się Ocean Indyjski oraz Ocean Spokojny. Latarnia. Światło między oceanami. W to osamotnione miejs

  • Zaginiona księga z Salem

    Być może istnieje sporo książek traktujących o procesach czarownic w Salem, jednak ja jeszcze żadnej nie czytałam, dlatego Zaginiona księga z Salem była dla mn

  • Niewidzialna pani domu

    Jak to się dzieje, że 60-letnia była pielęgniarka nagle zaczyna pisać (wydawać) książki? Może przez całe życie czuła się sfrustrowana, niewidzialna? Tak jak boh

Co czytać?