Blog > Komentarze do wpisu

Droga

Droga poraża. Depresyjna, przerażająca opowieść o końcu naszego świata. O walce z przeznaczeniem, pomimo  braku nadziei na cokolwiek. Braku nadziei na powrót dawnych czasów, w których na ziemi tętniło życie. Prosty, oszczędny język. Detale, do których sprowadza się resztkowa egzystencja dwóch wędrowców. I ból, czający się gdzieś na dnie, wyrażony tylko w myślach, w resztach człowieczeństwa.

Zimne nieprzejednanie krążące po ziemi pozbawionej jutra. Nieubłagana ciemność. Spuszczone ze smyczy ślepe psy słońca. Miażdżąca czarna pustka wszechświata. I gdzieś tam dwa zaszczute zwierzątka dygoczące jak lisy w kryjówce. Czas dany na kredyt i świat na kredyt i oczy na kredyt, by go nimi opłakiwać.

Po lekturze Drogi musiałam się ratować Wyznaniami św. Augustyna, bo miałam wrażenie, że zapadłam się w ten szary, ponury świat. Ta wieczna ciemność, nawet o zimowym poranku. Nigdy więcej.

 

Cormac McCarthy, Droga, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2008

Ps. W 2010 roku życzę wszystkim, ale także sobie. przede wszystkim pozytywnej energii, pozytywnego myślenia, dużo poczucia humoru i DYSTANSU, DYSTANSU...

niedziela, 03 stycznia 2010, joly_fh

Polecane wpisy

  • Światło między oceanami

    Wysepka na skraju dalekiej Australii. Miejsce, gdzie spotykają się Ocean Indyjski oraz Ocean Spokojny. Latarnia. Światło między oceanami. W to osamotnione miejs

  • Zaginiona księga z Salem

    Być może istnieje sporo książek traktujących o procesach czarownic w Salem, jednak ja jeszcze żadnej nie czytałam, dlatego Zaginiona księga z Salem była dla mn

  • Niewidzialna pani domu

    Jak to się dzieje, że 60-letnia była pielęgniarka nagle zaczyna pisać (wydawać) książki? Może przez całe życie czuła się sfrustrowana, niewidzialna? Tak jak boh

Komentarze
impressje
2010/01/03 19:49:23
Na mnie również ta książka wywarła duże wrażenie, ale nie fabułą (mam wrażenie, że to wszystko już było, w literaturze albo w filmie), ale stylem zastosowanym przez autora. "Drogę" czytałam w zeszłym roku, więc może wkrótce sięgnę po jakąś inną książkę McCarthy'ego. Podobno warto.

PS. Ta powieść wydaje mi się zbyt dołująca jak na pierwszą lekturę w nowym roku:)
-
quaffery
2010/01/03 21:35:52
Niesamowita i szokująca i przerażająco smutna.
-
abiela
2010/01/03 21:50:34
Nie czytałam ale już mam na liście. Wszystkiego dobrego!
-
clevera
2010/01/03 21:56:35
Oj, przyda się ten dystans.:)
-
2lewastrona
2010/01/07 19:45:02
jeszcze nie czytałam choć mam na półce.
A tu już widzę okładka filmowa.. :)
-
2010/01/11 19:06:58
Rzeczywiście ta książka nie nadaje się na początek Nowego Roku ;)

2lewastrona: okładka filmowa, ale ja czytałam starsze wydanie
Co czytać?