Blog > Komentarze do wpisu

Jak z obrazka

To moja pierwsza powieść Jodi Picoult i powiem od razu: nie podobało mi się. Ta książka jest tylko trochę lepsza od harlequinów. Wątek miłości i małżeństwa niepozornej pani antropolog z hollywoodzkim gwiazdorem jest kompletnie nieprawdopodobny - takie rzeczy zdarzają się tylko w książkach i filmach i nawet tam zwiastują tylko nieszczęście. Z góry wiadomo, że "to zbyt piękne, by mogło być prawdziwe". Nie polubiłam głównej bohaterki - pani antropolog, teoretycznie mądra kobieta zamienia się w dziewczynkę, która nie wie co zrobić ze swoim życiem. Że nie wspomnę o jej ukochanym, zupełnie dla mnie antypatycznym. Denerwują mnie kobiety współuzależnione od swoich mężów, którzy piją, biją, nie pracują, a ona mimo tego jest wpatrzona w niego "jak w obrazek" i twierdzi, że to nie jego wina. Te wszystkie pseudo psychologiczne usprawiedliwienia. A opisy scen miłosnych, jak z taniego romansu...I po co do tego wszystkiego byli jeszcze Indianie? Chała totalna. Nawet nie chciało mi się tego kończyć (zakończenie jest także mocno przewidywalne). Jedyne co mi się podobało, to wspomnienie Marka Antoniusza, ale o tym kiedy indziej...

 

Jodi Picoult, Jak z obrazka, Wyd.Prószyński i S-ka, Warszawa 2008

piątek, 13 listopada 2009, joly_fh

Polecane wpisy

  • Światło między oceanami

    Wysepka na skraju dalekiej Australii. Miejsce, gdzie spotykają się Ocean Indyjski oraz Ocean Spokojny. Latarnia. Światło między oceanami. W to osamotnione miejs

  • Zaginiona księga z Salem

    Być może istnieje sporo książek traktujących o procesach czarownic w Salem, jednak ja jeszcze żadnej nie czytałam, dlatego Zaginiona księga z Salem była dla mn

  • Niewidzialna pani domu

    Jak to się dzieje, że 60-letnia była pielęgniarka nagle zaczyna pisać (wydawać) książki? Może przez całe życie czuła się sfrustrowana, niewidzialna? Tak jak boh

Komentarze
2009/11/13 21:26:41
Ojojoj !!! właśnie też od tej powieści zamierzałam zacząć znajomość z panią Picoult , spontanicznie nabyłam ją zaraz po ukazaniu się w księgarniach :(
Tutaj czytam nie pierwszą niezbyt pochlebną o niej opinię , i co teraz ? kolejny raz przekonuję się że nie warto kupować nowości
-
2lewastrona
2009/11/14 13:12:18
oj, faktycznie zaczęłaś od złej pozycji ... na początek polecałabym "Dziewiętnaście minut", Jodi ma lepsze i gorsze książki, ale niestety kilka z nich trąca zwykłym banałem.
Co czytać?